Opportunity
Knocks
but Once…
Team Knocknock



Twoja marka jest obcym w nowym rynku — a obcy nie konwertują. Gdy turecka, azerbejdżańska lub jakakolwiek zagraniczna marka ląduje w Polsce, najtrudniejszą luką do zasypania nie jest logistyka ani cena. To zaufanie. Transgraniczne kampanie z twórcami zasypują ją szybko, pożyczając zaufanie, które lokalni twórcy już zdobyli. Oto jak prowadzić influencer marketing, który naprawdę podróżuje.
Prowadzenie twórców na rodzimym rynku to jedno; prowadzenie ich w kraju, gdzie nikt Cię nie zna, to coś zupełnie innego. Wyzwaniem nie jest zasięg — zasięg kupisz wszędzie. To biegłość kulturowa. Przesłanie, żart lub propozycja wartości, które idealnie trafiają w Stambule, mogą całkowicie polec w Warszawie, bo odniesienia, humor i wyzwalacze zakupowe są inne.
Lokalni twórcy są rozwiązaniem. Nie tylko dystrybuują Twoje przesłanie — oni je przekładają kulturowo, przedstawiając Twój produkt w języku i odniesieniach, w których ich publiczność już żyje, i ręcząc za markę, o której ci obserwujący nigdy nie słyszeli. To poparcie jest skrótem przez lukę zaufania, której zasypanie w innym wypadku zajmuje lata i fortunę w reklamach. To ta sama dynamika, którą opisujemy w naszym przewodniku Enter Poland, i powracający motyw w historii o korytarzu handlowym Turcja–Polska.
Mechanizm jest prosty, ale potężny. Publiczność twórcy ufa twórcy — to zaufanie jest aktywem, które budował latami. Gdy autentycznie przedstawia Twoją markę, część tego ciężko wypracowanego zaufania przenosi się na Ciebie, natychmiast i na skalę. W efekcie pożyczasz wiarygodność, na której zdobycie sam nie miałeś czasu. Trzy rzeczy sprawiają, że ten transfer się przykleja:
Złam choć jedną z tych zasad, a transfer przecieka. Niedopasowany twórca, sztywny scenariuszowy post lub jednorazowa wzmianka mimochodem wyda zaufanie twórcy, nie budując Twojego. Aby rozciągnąć budżet, budując to zaufanie trwale, oprzyj się na mniejszych lokalnych głosach — podejściu, które szczegółowo opisujemy w poradniku mikro-twórców do obniżania CAC.
Orkiestrujemy to wszystko przez nasze Influencer Lab, wsparte marketingiem wielokanałowym, tak aby treści twórców nie żyły i nie umierały na jednej platformie — wzmacniają się w płatnym social, e-mailu i Twoich własnych kanałach. Świetne wideo twórcy to aktywo, a aktywa powinny działać wszędzie.
Największym odblokowaniem dla zagranicznych założycieli jest posiadanie partnera już obecnego na ziemi w rynku docelowym. Weryfikowanie lokalnych twórców, negocjowanie w języku i odczytywanie niuansów kulturowych z zagranicy jest powolne i podatne na błędy; robienie tego lokalnie jest szybkie i znacznie dokładniejsze.
Rozważmy markę kosmetyczną wchodzącą do Polski przez polskich twórców. Zamiast wydać cały budżet na jedną kampanię z wielkim nazwiskiem, prowadziła rotujące grono lokalnych głosów ze świata pielęgnacji skóry i makijażu, z których każdy dostosowywał przesłanie do rutyn, problemów skórnych i tonu własnej publiczności. Niektórzy robili szczere recenzje pierwszego wrażenia; inni wplatali produkt w codzienne treści typu „szykuję się ze mną”.
Wzorzec, który obserwujemy jako skuteczny: wskaźniki zaangażowania znacznie powyżej benchmarków płatnych, stale spadający koszt pozyskania i prawdziwa znajomość marki na rynku, który zaczynał całkowicie zimno. Z czasem marka przestała być nieznanym importem i zaczęła być nazwą, którą ludzie rozpoznawali i polecali sobie nawzajem. Nasze studium przypadku Topface pokazuje ten silnik urody i twórców w działaniu, a nasze studium przypadku Mumka pokazuje ten sam poradnik zastosowany do innej kategorii.
Transgraniczna praca z twórcami zawodzi w przewidywalny sposób. Każda z tych pułapek po cichu pali budżet i, co gorsza, niszczy pierwsze wrażenie, które robisz tylko raz:
Unikanie tych pułapek jest znacznie łatwiejsze z partnerem, który już działa na rynku docelowym — dlatego łączymy pracę z twórcami z zarządzaniem social mediami na miejscu i wiążemy ją w strategię omnichannel, tak aby budowane zaufanie faktycznie konwertowało.
Rzadko z dobrym skutkiem. Lokalni twórcy niosą zaufanie kulturowe, które sprawia, że zagraniczna marka wydaje się rodzima — to cały sens wyjścia za granicę.
Każdy rynek ma własne wymogi dotyczące reklamy i oznaczania. Wbudowujemy zgodność w każdy brief, by Twoja kampania była czysta od pierwszego posta.
Często jest tańszy niż płatne reklamy na zimnym rynku, zwłaszcza z mikro-twórcami, bo zdobyte zaufanie konwertuje lepiej niż wynajęta uwaga. Kupujesz wiarygodność, a nie tylko wyświetlenia, a wiarygodności marce brakuje najbardziej, gdy gdzieś dociera po raz pierwszy.
Świadomość i zaangażowanie rosną szybko, często już w pierwszej fali postów. Konwersja i trwała znajomość marki budują się przez utrzymywaną obecność — dlatego właśnie jednorazowe kampanie wypadają słabiej niż grona działające miesiącami.
Planujesz start w Polsce lub dalej? Zbudujmy Twoją transgraniczną kampanię z twórcami — zacznij od Influencer Lab.
Newsletter

By clicking the submit button, you agree to the
rules for processing personal data.