Zapytaj o ofertę

Weryfikacja tureckiej fabryki bez lotu na miejsce

shape
shape
Weryfikacja tureckiej fabryki bez lotu na miejsce
Category: Sector Guides
Date:

Najbardziej użyteczne pytanie, jakie możesz zadać potencjalnemu tureckiemu dostawcy, brzmi: mogę zobaczyć maszynę, która to produkuje, w ruchu, na rozmowie, której nie kontrolujesz? Odpowiedź oddziela fabryki od firm handlowych szybciej niż jakikolwiek certyfikat.

To uzupełnienie tekstu import z Turcji zamiast z Azji: co ustalisz z Warszawy i gdzie weryfikacja na odległość się kończy.

Co sprawdzisz od biurka

  • Że firma istnieje tak, jak twierdzi. Rejestracja i numer podatkowy oraz to, czy nazwa z oferty zgadza się z nazwą z rejestru. Rozbieżność nie zawsze oznacza oszustwo — często to firma handlowa kwotująca produkt fabryki — ale powinieneś wiedzieć, z kim masz do czynienia.
  • Historia eksportu. Zapytaj, do których krajów UE już wysyłają, i o dwie referencje, z którymi możesz się skontaktować. Fabryka przywykła do europejskiej dokumentacji odpowie w ciągu godziny. Taka, która nie jest, zajmie tydzień i poda jedną nazwę.
  • Certyfikaty — i kto je wydał. Certyfikat nie jest faktem; faktem jest wystawca. Weryfikuj u jednostki certyfikującej, nie w PDF-ie.
  • Rozmowa wideo, którą ty prowadzisz. To ta, która ma znaczenie. Nie dopracowany film, który ci przysyłają — rozmowa na żywo, w której prosisz, żeby podeszli do konkretnej maszyny, pokazali tabliczkę i przejechali kamerą po hali. Nie testujesz fabryki. Testujesz, czy w ogóle potrafią to zrobić.

Czego weryfikacja na odległość nie powie

Czterech rzeczy, i żadna nie jest opcjonalna, jeśli masz przelać realne pieniądze:

  1. Czy linia rzeczywiście pracuje z deklarowaną wydajnością. Film pokazuje pracującą maszynę. Nie pokazuje przepustowości na zmianie.
  2. Realne zdolności kontra kwotowane. Liczba z oferty to często liczba dla całej fabryki, a nie część dostępna dla ciebie.
  3. Warunki pracy. Jeśli sprzedajesz do europejskiego detalu, twój odbiorca kiedyś o to zapyta, a „nie sprawdzaliśmy” nie jest odpowiedzią.
  4. Że twoje próbki są z tej fabryki. Najczęstsza i najdroższa niespodzianka w całym procesie.

Te cztery rzeczy są powodem, dla którego istnieje inspekcja przedwysyłkowa — i nie będziemy udawać, że ją wykonujemy. Mamy biuro w İzmirze; to punkt kontaktu i strefa czasowa, nie zespół audytowy. Zleć niezależnej firmie inspekcyjnej kontrolę przed pierwszym pełnym zamówieniem — to najtańsza pozycja w projekcie.

Kolejność

Istnienie, potem historia eksportu, potem certyfikaty u wystawcy, potem rozmowa, którą prowadzisz. Dopiero wtedy próbki. Potem inspekcja, potem wolumen — czyli sekwencja z tekstu od próbki do kontenera.

Co zrobiliśmy, a czego nie: nasze realizacje idą w drugą stronę — tureckie marki wchodzące do Polski. W tym kierunku mamy kompetencje i biuro w İzmirze, ale jeszcze nie mamy realizacji, na którą moglibyśmy wskazać.

Napisz, co kupujesz, a powiemy, jakie pytania zadalibyśmy najpierw.

Najczęstsze pytania

Jak odróżnić turecką fabrykę od firmy handlowej?

Poproś o rozmowę wideo na żywo, w której ty wybierasz maszynę, do której podejdą, i poproś o pokazanie tabliczki. Fabryka zrobi to w dziesięć minut. Firma handlowa zaproponuje zamiast tego nagrany wcześniej film.

Czy certyfikaty dostawcy wystarczą?

Nie. Certyfikat nie jest faktem — faktem jest wystawca. Weryfikuj u jednostki certyfikującej, a nie w przysłanym PDF-ie.

Czy Team Knocknock może zaudytować dla nas fabrykę?

Nie. Mamy biuro w İzmirze, czyli punkt kontaktu i strefę czasową, a nie zespół audytowy. Weryfikacja zdolności, warunki pracy i inspekcja przedwysyłkowa to zadanie firmy specjalistycznej i wskażemy ci taką.

Newsletter

Zapisz się do naszego
newslettera

Klikając przycisk wysyłki, akceptujesz
zasady przetwarzania danych osobowych.